Blog - Dietetyk Radosław Bernat

Dlaczego nie każę pacjentom liczyć kalorii na początku współpracy?

Bo na starcie nie potrzebujemy kalkulatora, tylko spokoju w głowie. 

Wiele osób trafia do mnie już zmęczonych:
aplikacje, tabelki, ważenie liścia sałaty i to uczucie, że jedzenie stało się projektem do zaliczenia.

Dlatego na początku celowo odkładamy kalorie na bok.

==> Najpierw porządkujemy rytm jedzenia
Bo bez regularności nawet najlepiej policzone kcal nie zadziałają.

==> Uczymy się sygnałów głodu i sytości
Nie aplikacja je za Ciebie. Twoje ciało mówi dużo, tylko trzeba znów zacząć go słuchać.

==> Zmniejszamy napięcie i presję „idealnej diety”
Im większy stres, tym większe podjadanie. To nie słaba wola, to biologia.

==> Budujemy realne nawyki, nie krótkoterminową kontrolę
Kalorie są narzędziem. A nie fundamentem relacji z jedzeniem.

==> Czy liczenie kalorii ma sens?
Tak. Ale nie zawsze i nie od razu.
Czasem wracamy do liczb później, gdy głowa jest lżejsza, a jedzenie przestaje być polem bitwy.

==> Kto też ma dość liczenia?
Daj znać w komentarzu albo napisz wiadomość.
Bez presji. Bez aplikacji. Za to z ulgą.

Opinie o mnie  |  Zamów dietę